Skała na kredyt
Przychodzi do biura. 36 lat, dwójka dzieci, kredyt świeży. Za chwilę powie, że to jeszcze nie jest dobry moment. Nie dlatego, że jest głupi.
czytaj →O pasywności, schematach, tym co widać dopiero później. Jeden tekst w tygodniu, czasem rzadziej. wszystkie teksty po kolei →
Przychodzi do biura. 36 lat, dwójka dzieci, kredyt świeży. Za chwilę powie, że to jeszcze nie jest dobry moment. Nie dlatego, że jest głupi.
czytaj →Tydzień przed Wigilią umarł mój ojciec. Wieczorem zawieziono go do szpitala, a rano do kostnicy. Nie przygotujesz się na to.
czytaj →Pomyliłem się recytując wiersz — dostałem jedynkę. W domu dowiedziałem się, że jestem nie taki. Na podwórku, że jestem głupi. Z tym ostatnim czasem ciężko się nie zgodzić.
czytaj →Przyjaciółka przepisała mi dietę keto. Wszedłem w internet i dowiedziałem się, że albo poczuję się jak w 'Jestem Bogiem', albo umrę na sepsę.
czytaj →Odkryłem, że mam zaburzenia lękowe, dopiero na terapii. Wcześniej byłem wyjątkowo odważny.
czytaj →Długo myślałem, że weekend to odpoczynek. Okazało się, że weekend to chowanie się przed tygodniem. Różnica jest niewielka, ale decyduje o wszystkim.
czytaj →Przyszedł z pytaniem o klienta. Po czterdziestu minutach okazało się, że klient był pretekstem. Potrzebował powiedzieć to komuś, żeby zobaczyć.
czytaj →Tomek nie wiedział, w którym momencie zaczął się zgadzać. Zgoda nie miała żadnej chwili. Po prostu któregoś ranka była na swoim miejscu.
czytaj →